Kierowca dobry, kierowca zły. Znajdź różnicę

Co odróżnia dobrego kierowcę od złego? Czy jest to styl prowadzenia auta, znajomość przepisów, a może jeszcze coś innego? Zdaje się, że wszystko po trochu. W końcu każdy też ma w głowie swój ideał i anty-ideał kierowcy. Jak on wygląda? Przekonajcie się sami.

Na drogach robi się ciasno, coraz ciaśniej. Bogacimy się, PKB rośnie a wraz z nich zwiększa się liczba pojazdów na drogach. Jeszcze kilkanaście lat temu nie było tylu korków, albo nie miały one takiej skali. Dziś nie dość, że drogi są zatłoczone to jeszcze spotkać można na nich bardzo wielu bardzo nerwowych ludzi. Na drogach nie występują przecież sami kierowcy. Mamy do tego jeszcze pieszych, motocyklistów, rowerzystów a także kierowców autobusów oraz tramwajów. Nie da się jednak ukryć, że to auta osobowe występują najliczniej. Jak wygląda zatem portret kierowcy?

Dobry, dobry jak kto?

Dobry kierowca, taki kierowca ideał to osoba zrównoważona i doświadczona. Wie, jak prowadzić samochód w deszczu, wie jak radzić sobie ze śniegiem i upałami. Potrafi zachować się zarówno na autostradzie, jak i na drodze ekspresowej, w mieście i na trasie. Doświadczenie i umiejętności idą tu jednak w parze z pokorą – dobry kierowca wie, że na drodze nie ma żartów a o wypadek łatwo. Dobry kierowca zna przepisy, ale stosuje je z głową i nawet jadąc drogą główną, zwraca uwagę na to, co dzieje się na drodze podporządkowanej. Niezaprzeczalnym znakiem rozpoznawczym takiego zmotoryzowanego jest też uprzejmość i szacunek jaki okazuje on na drodze pieszym.

Opis złego na tacy

Teraz ciemna strona mocy – co robi zły kierowca? Mowa tu tak naprawdę i kilku rodzajach. Są źli kierowcy- piraci drogowi, którzy pędzą na złamanie karku i mają za nic ograniczenie prędkości oraz przepisy dotyczące pierwszeństwa przejazdu. Są też tacy, którzy nie pamiętają o korzystaniu z kierunkowskaz przez co przyprawiają innych kierowców o zawał serca. Osobny gatunkiem, niemile widzianym na drogach jest kierowca niezdecydowany – czyli taki co raz przyspiesza, raz hamuje, bez powodu, zastawia skrzyżowania, ogólnie, nie wie, co dzieje się na drogach. Szczególnym przypadkiem są też osoby, które zachowują się nie fair wobec innych uczestników drogi, wpychają się, nie ustępują pierwszeństwa.

W którą stronę zmierzać?

Na pewno trzeba zachęcać zmotoryzowanych aby dołączali do grupy tych dobrych kierowców. Przyniesie to pożytek nie tylko innym uczestnikom ruchu, ale także samemu kierowcy. Warto pamiętać, że dobry kierowca ma tańsze i mniej stresujące życie – nie płaci mandatów, minimalizuje ryzyko wypadku, czy stłuczki.

07. listopada 2014 by Admin
Categories: Motoryzacja | Leave a comment

Leave a Reply

Required fields are marked *