Jazda po mieście – tor przeszkód?

Poranne i popołudniowe korki to nie wszystkie niedogodności, które czyhają na zmotoryzowanych. Możemy wypisać tu ich cały katalog. Od narzekania lepiej sprawdza się jednak aktywne działanie. Tak się składa, że większość z przeszkód można albo pokonać, albo przynajmniej zminimalizować negatywne ich skutki. Jak to zrobić? Zobacz sam.

Na pierwszy ogień problem pierwszoligowy – zatłoczone ulice. W dużych miastach to temat rzeka, ale jak się okazuje w mniejszych też według danych specjalistów w polskich metropoliach średnie prędkości pojazdów w godzinach szczytu oscylują wokół 30 km/h. Widok niekończących się sznurów aut to dla wielu kierowców codzienność zwłaszcza rano, między 8 a 9 oraz po południa między 16 a 18 wieczorem. Omijanie korków może być karkołomnym działaniem – tym niemniej jednak można chociaż spróbować. Najlepszym rozwiązaniem było by po prostu unikanie godzin szczytu – z reguły jednak nie mamy wpływu na to, na którą godzinę jedziemy na przykład do pracy. Można też spróbować inaczej – dlaczego nie poszukać trasy objazdowej? Może nadłożymy trochę drogi, ale za to dojedziemy do celu szybciej? W tej kwestii może pomóc nam także nawigacja dla kierowców, która ma funkcję omijania korków – czyli wytycza trasę, która prowadzi najmniej zatłoczonymi drogami.

Zmorą miejskich kierowców jest także nerwowość innych zmotoryzowanych. Trudno temu zapobiec – wszyscy się śpieszą, wszyscy się denerwują. O ile nie mamy większego wpływu na to jak nerwowi są inny kierowcy to wpływ na nasze własne nerwy już raczej posiadamy. Dlatego – jeśli wiemy, że nasza trasa jest usiana korkami to wyjedźmy z domu odpowiednio wcześniej – tak aby nie denerwować się potencjalnym spóźnieniem. W trakcie prowadzenia auta możemy słuchać ulubionej muzyki. Warto też – mimo wszystko – zachować życzliwość wobec innych uczestników ruchu. Ćwiczmy też uśmiech – nie uwierzycie, jak szybko wejdzie on Wam w krew i wpłynie dobrze na relacje z innymi uczestnikami ruchu.

Czasem trudności sprawiać mogą także zawiłości drogowo-uliczne. Remonty, objazdy, tłok i nerwy sprzyjają błądzeniu. Nawet najbardziej doświadczeni kierowcy mogą się pogubić w gąszczu remontów i reorganizacji ruchu. A w mieście trzeba mieć oczy dookoła głowy – sama jazda w dobrym kierunku musi iść w parze z uważnym kontrolowanie tego co dzieje się na drodze i zdolnością do szybkiej reakcji. Pomocne w tym zakresie mogą być nawigacje samochodowe – niektóre z nich są dostępne za darmo np. w formie aplikacji na smartfony. Będzie to na pewno pomocna dłoń na drodze – zwłaszcza biorąc pod uwagę, iż nowoczesne apki potrafią ostrzec też przed fotoradarami, inspekcjami czy patrolami drogówki.

23. września 2014 by admin
Categories: Motoryzacja | Leave a comment

Leave a Reply

Required fields are marked *